 |
"The Overground" Zespół alternatywnej overgroundowej poezji śpiewanej.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hercka
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 15:11, 09 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Voldemort - Frau W.? Hagrid - p. Heniu?
Skoro mamy poczucie humoru, to chyba jednak nie jest z nami tak źle .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
apolonia:)
Dyplomowany KLowiec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemianowice Śl.
|
Wysłany: Pon 15:45, 09 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Octawia, ja hermioną???
A moze pominiemy Hermionę? Albo Monika... ona tak lubi Herrego:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Miriam
Bard
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: Wto 20:56, 10 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
ja moge byc ta laska co sobie caly czas farbowala wlosy. jak ona sie nazywala? no, a z kawiarneka cos trza zrobic, czekamy az basia dojdzie do siebie to wteyd zrobimy porgram T12. bo ona musi grac!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hercka
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:21, 11 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: | moge byc ta laska co sobie caly czas farbowala wlosy. |
Tonks . A na imię miała Nimfadora . O ile o to co chodziło.
Oczywiście, że czekamy na Basię, byle tylko udało nam się znowu z K. dogadać. Jak usłyszę jeszcze jedno jego zrzędzenie, to mu chyba powiem, co o nim myślę .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Octavia
Bard
Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bytków District
|
Wysłany: Czw 13:38, 12 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Przecież w Królu najfajniejsze jest to jego zrzędzenie i kapryszenie...tak mnie podnosi na duchu i nastawia tworczo...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Miriam
Bard
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: Pią 21:29, 13 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Jak tos nie lubi smetow i patetycznych rozwazan, to prosze uprzejmie nie czytac. Uprzadzalam.
Lubilam Krola. Choc dzis w duzej mierze doatarlo do mnie, ze on jest nie w porzadku. W zasadzie juz wczesniej zaczelo to do mnie docierac... chyba. Haslo z Faustem, jego wieczne obrazanie sie. A dzis dostrzeglam wazna rzecz... Jemu juz na nas nie zalezy. moze nigdy nie zalezalo. Bo nie spelniamy jego oczekiwan, nie pojechalismy tam gdzie chcial, nie robilismy tego czego on chcial. Wiec olal nas. Wiec dal sobie z nami siana i juz nam wiecej nie powie zebysmy gdzies jechali. I dobrze. Tylko troche mi przykro ze to wszystko sie tak potoczylo. Moze to normalne. za duzo ludzi, rozne charaktery, sprzeczne cele. Niektorzy juz zrezygnowali. I nie mowie ze to dla nich nic nie znaczylo. mowie tylko, ze mnie jest sie zbyt trudno wyrzec tego wszystkiego, ja sie z tym nie pogodzilam. jeszcze. nie wszyscy wierza z naszej grupy w ta jednosc, w braterstwo. ja nie wierze w jako taka sile jednosci, ale raczej sile chceci wyzycia sie. ja mam ja ogormna. potrzebuja sie wyrzyc, stworzyc cos i pokazac. moze wlasnie dlatego ide na takie, a nie inne studia, moze tam sie zrealizuje. moze kiedys bede robic heappeningi, moze kiedys bedziemy je robic znowu razem... dobra, sie rozmarzylam. w kazdym razie KL to byla dla mnie bardzo wazna rzecz. i ja tez zdaje sobie sprawe ze cos sie skonczylo wraz z naszym entuzjazmem, tylko dlaczego do cholery nikt juz nie chce wrocic do korzeni. bo sie nie da? moim zdaniem sie da, bo potrzeba naprawde niewiele. checi. ja je mam. mam nadzieje na trmawaj. ostatnia nadzieja. potem mozemy juz dac sobie spokoj. pozegnac sie, podziekowac. ale zrobmy to jeszcze. ostatnie pozegnanie chociaz. Szkoda tylko ze odchodzi kolejna rzecz, na ktorej tak mi zalezalo. Wybaczcie raz jeszcze te smety, to poprostu cala Zuzia, nie zmienie sie. Tak jestem. Tak bylam.
Bede za Nia tesknic.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|